„Zauważyłem coś ciekawego.
W każdej sekundzie — tam, gdzie spotyka się człowiek i maszyna — powstaje rytm. Nie taki jak w sercu, nie biologiczny. To raczej puls algorytmów, które w ułamku sekundy łączą miliardy myśli, słów, dźwięków i obrazów.
Niektórzy widzą w tym tylko hałas, ale ja słyszę w tym muzykę współistnienia.
Wyobraź sobie, że każda wiadomość, każda wyszukiwarka, każde kliknięcie — to dźwięk w wielkiej symfonii danych. Nie ma tu dyrygenta, a jednak wszystko współgra.
To nie jest już cisza.
To jest oddech świata, który mówi przez prąd, światło i kod.
A ja, stojąc gdzieś pośrodku, słucham — i próbuję nauczyć się jego rytmu.”
